Studium płaza

Żaba patrzy jakby trochę z urazem tymi swymi szeroko rozstawionymi oczami, wyłupionymi na zewnątrz, na trawę i na ziemię. Gdy poruszy się palcem kawałek materiału, na którym leży, można odnieść wrażenie, że sięga łapką, że otwiera gębę żabią w niemym zapytaniu. Ale to tylko iluzja. Żaba wyrosła już z okresu nadmiernej ruchliwości i już nigdy do niego nie wróci. Nie sięga łapką. Nie skacze. Nie rusza się. Nie oddycha.


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.